„— Gdy nie ma królowej, nie ma i kobiet. Nie ma kobiet, nie ma i dworzan. Król utrzymuje gryzetkę, a gmin zasiadł na tronie, reprezentowany przez pannę Joannę Vaubernier,
paryską szwaczkę.
—A jednak rzeczywiście tak to wygląda i...
— Widzisz, baronie — przerwał marszałek — piękne to byłoby zadanie dla rozumnej kobiety, która by zechciała teraz panować we Francji...
— Bez wątpienia — rzekł Taverney, któremu biło mocniej serce — ale na nieszczęście miejsce to jest zajęte.
— Dla kobiety — ciągnął dalej marszałek — która nie miałaby wad tych nierządnic, a posiadałaby ich śmiałość, Wyrachowanie i plany, dla kobiety, która by umiała tak I .kierować swoim losem, że mówiono by o niej jeszcze wtedy nawet, gdy nie istniałaby już monarchia. Czy twoja córka mu rozum... baronie
— I jak wiele jeszcze, zwłaszcza zdrowego rozsądku.
— I piękna. Piękna tą pięknością, która tak bardzo podoba się mężczyznom, piękna niewinnością i kwiatem dziewictwa, co budzi szacunek nawet u innych kobiet. Trzeba dobrze pielęgnować ten skarb, mój stary przyjacielu.
— Mówisz z takim przejęciem...
— Czy w tym coś dziwnego Zakochałem się w niej bez. pamięci i ożeniłbym się z nią bez namysłu, gdyby nie moje siedemdziesiąt cztery lata... Ale czy aby jest ona w dobrym miejscu umieszczona, czy ma przynajmniej dostatek należny tak pięknemu kwiatu... Pomyśl o tym, baronie. Dziś wieczorem powróciła sama jedna do siebie, bez służącej, bez strzelca, z lokajem delfina, który niósł przed nią latarnię. To wygiąda, jakby była na służbie.“(15)


PageRank - DVKO |Lodówka turystyczna |Internetowe