„— Dał mi pan, pułkowniku, o dwie i pół minuty za dużo. Zgadzam się — odpowiedziałem bez wahania, stając w postawie zasadniczej.
— Dziękuję. Byłem tego pewien. A może ma pan jakiegoś kolegę godnego zaufania, który chciałby również walczyć w Polsce
Podałem nazwisko Ludka Śląskiego. Wiem, że otrzymał taką samą propozycję i przyjął ją. Niestety, nie mógł rozpocząć szko
lenia, gdyż niedowład lewej ręki, spowodowany raną wyniesioną z bitwy pod Montbard, przekreślił jego zamiary.
Do pułku wracałem jak na skrzydłach. Dowódcy i kolegom poczarowałem, że podpułkownika Brągicla interesowały losy naszej grupy pancernej w Afryce Północnej oraz informacje o moich kolegach z podchorążówki, których napotkałem w czasie tułaczki.
Warto wspomnieć, że idea łączności lotniczej z okupowaną Polską i wykorzystania samolotów do przerzutu skoczków oraz zaopatrzenia zrodziła się już znacznie wcześniej, na przełomie lat 19391940 w Paryżu. Jej głównymi twórcami i rzecznikami byli kapitanowie Maciej Kalenkiewicz i Jan Górski, zrzuceni później do kraju.
Opierając się na skonkretyzowanych przez nich propozycjach, nasz sztab zapoczątkował rozmowy z dowództwem francuskim. Przebiegały one jednak bardzo opornic. Francuzi nie zdradzali chęci postawienia do dyspozycji Polaków odpowiednich samolotów, dalsze zaś wysiłki w tym kierunku przecięła kapitulacja Francji w czerwcu 1940 roku.“(4)
www.udar.horay.pl |lokata strukturyzowana |Latarki